Main Menu

Ostatni mecz rundy jesiennej!

Facebooktwitterlinkedin

Ostatni w tym roku mecz ligowy Dolcanu bynajmniej nie będzie należał do najłatwiejszych. Nasi piłkarze jadą do Polkowic, by osiągnąć korzystny wynik, który pozwoli im oddalić się od strefy spadkowej i „przezimować” na bezpiecznym miejscu w tabeli. Początek spotkania KS Polkowice – Dolcan Ząbki w sobotę, 19 listopada o 17:00.

KS Polkowice od kilku ostatnich kolejek  prezentuje się przyzwoicie, choć przez większość sezonu była  „czerwoną latarnią” I ligi. Podopieczni Janusza Kudyby przebyli długą drogę i już zaczynają „deptać po piętach” GKS-owi Katowice, które traci jeden punkt do Dolcanu. To doskonale obrazuje stawkę sobotniego meczu. Zwycięzca zapewni sobie spokojną zimę, a przegrany będzie miał trudniejszą pozycję wyjściową w dniu wznowienia rozgrywek marcem przyszłego roku. Remis „ustawia” ekipę trenera Roberta Podolińskiego, o ile katowiczanie nie wygrają swojego meczu z Olimpią Grudziądz.

Teoretycznie, lepsze nastroje panują w Polkowicach. Tak przynajmniej wynika z ostatnio osiąganych rezultatów z zespołami z „przeciwnego bieguna” tabeli (z Pogonią minimalna porażka 2:3, a wcześniej zwycięstwo nad Flotą 3:2). Mimo niekorzystnej sytuacji w tabeli, atmosfera jest naprawdę bardzo dobra. Stanowimy zgrany zespół na boisku i poza nim. Ostatnie mecze pokazały, że potrafimy pokazać charakter. Takie spotkania są bardzo budujące – powiedział w wywiadzie dla oficjalnej strony klubu pomocnik KS-u Polkowice, Kamil Wacławczyk.

Dolcan zaś ma za sobą bardzo „pouczające” mecze, które powinien był wygrać, lub przynajmniej zremisować. „Na własne życzenie” podzielili się punktami ze słabiutką Olimpią Elbląg, czy ostatnio z Flotą Świnoujście. Jeżeli tak ma wyglądać walka o utrzymanie, to kibice w Ząbkach mogą się rozczarować końcowym efektem tych zmagań. Piłkarze jak ognia chcą uniknąć powtórki z poprzedniego sezonu, kiedy los ich I-ligowego bytu ważył się w ostatniej kolejce i to na obcych boiskach.

Presja na naszych zawodnikach jest duża. Dlaczego? Rozbudowywany stadion w Ząbkach zasługuje na bycie areną zmagań klubów pierwszoligowych. Piłkarze, którzy obecnie reprezentują barwy Dolcanu posiadają wszystkie umiejętności, jakie są potrzebne do wygrywania meczów. Na ostatniej konferencji prasowej, Robert Podoliński, jakby na przekór ostatnio osiąganych wyników, wyraził swoje przekonanie, że prowadzi drużynę, która pod względem personalnym należy do ligowej czołówki. Należy więc mieć nadzieję, że te słowa dotrą do piłkarzy i na wiosnę zaprezentują taką grę, jaka zadowoli zarówno zarząd jak i kibiców.

Przygotował: Adam Guzowski

Facebooktwitterlinkedin


(Następne wiadomości) »