Main Menu

Słaba strona! Ząbki nie kochają rowerzystów!

Facebooktwittergoogle_pluslinkedin

Ząbki mają największą sieć ścieżek rowerowych w powiecie wołomińskim – tak zaczynał się nasz artykuł „Burmistrz poleca: ścieżki rowerowe” opublikowany w 2011 roku. Burmistrz chwali się jak intensywnie budowane są nowe ścieżki, a jednocześnie zaznaczał, że jest jeszcze wiele do zrobienia. To miał być dopiero dobry początek. Do końca 2013 roku miało być łącznie ok. 11 km ścieżek rowerowych.

Dziś widać, że były to tylko słowa. Przez minione cztery lata bardzo mało się zmieniło. Przybyło raptem 0,5 km ścieżek rowerowych. Dziś łączna długość istniejących ciągów rowerowych, lub z dopuszczeniem ruchu rowerowego, w mieście wynosi ok. 11,5 km. I ciągle urzędnicy miejscy powtarzają, że Ząbki posiadają największą długość siec dróg rowerowych wśród gmin powiatu wołomińskiego. To tylko znaczy, że w całym powiecie nie buduje się ścieżek rowerowych. Nie jest to żaden powód do dumy. W mieście widoczny jest brak zamkniętych ciągów ścieżek rowerowych i ciągle budowanych jest zbyt mało dróg tylko dla rowerów, potocznie zwanych ścieżki dla rowerów. Nie ma, ani krajobrazowych ścieżek rowerowych, ani dojazdowych. Nie mówiąc już o braku parkingów dla rowerów. Poważne wątpliwości budzi też koncepcja, a może właśnie brak koncepcji, rozwoju  ścieżek rowerowych na obszarze gminy.

Co więcej, miasto Ząbki szczyci się budową „ciągów pieszo-rowerowych”. Pod tą wydumaną nazwą kryją się chodniki z różnych materiałów, na których stawiane są znaki informujące, ze jest to również miejsce do poruszania się rowerem. Tylko, który pieszy patrzy na znaki. Cofamy się zamiast iść do przodu. Takie rozwiązania może były dobre w XX wieku. Teraz mamy większą świadomość i wiemy, że wspólne korzystanie z chodników przez pieszych i rowerzystów jest niebezpieczne.

„JEZDNIA – do jeżdżenia, CHODNIK – do chodzenia, DROGA DLA ROWERÓW. Takie proste stwierdzenia, ale dla niektórych trudne do zapamiętania. Przypominamy najważniejsze informacje dotyczące poruszania się rowerzystów, z którymi jednak powinien zapoznać się KAŻDY z uczestników ruchu drogowego. Tylko rowerzysta może jechać po drodze dla rowerów. Pieszy, samochód ani motorower czy motocykl nie mogą się tam poruszać. Jeżeli nie ma drogi dla rowerów – rowerzysta jedzie pasem ruchu dla rowerów albo jezdnią. Chodnikiem tylko w wyjątkowych przypadkach.” – informuje Komenda Stołeczna Policji w komunikacie prasowym.

Korzystanie z chodnika lub drogi dla pieszych przez kierującego rowerem jest dozwolone wyjątkowo, gdy:

  • opiekuje się on osobą w wieku do 10 lat kierującą rowerem;
  • szerokość chodnika wzdłuż drogi, po której ruch pojazdów jest dozwolony z prędkością większą niż 50 km/h, wynosi co najmniej 2 m i brakuje wydzielonej drogi dla rowerów oraz pasa ruchu dla rowerów;
  • warunki pogodowe zagrażają bezpieczeństwu rowerzysty na jezdni (śnieg, silny wiatr, ulewa, gołoledź, gęsta mgła).
  • Kierujący rowerem, korzystając z chodnika lub drogi dla pieszych, jest obowiązany jechać powoli, zachować szczególną ostrożność i ustępować miejsca pieszym.
  • Kierujący rowerem może jechać lewą stroną jezdni na zasadach określonych dla ruchu pieszych, jeżeli opiekuje się osobą kierującą rowerem w wieku do lat 10.
  • Kierujący rowerem może wyprzedzić inne niż rower powoli jadące pojazdy z ich prawej strony z zachowaniem szczególnej ostrożności.

W roku 2012 w Ząbkach oddano do użytku 0,74 km ciągu pieszo-rowerowego w ulicy 3 maja. W kolejnym roku 2013 nie wybudowano żadnych ścieżek rowerowych w Ząbkach. W 2014 miasto wybudowało ok. 0,6 km ciągu pieszo-rowerowego (ścieżka wydzielona i ciąg pieszo-rowerowy) w ulicy Orlej  i w tunelu oraz wraz powiatem wołomińskim 0,33 km – ulice Wojska Polskiego i Rychlińskiego.

Na rok 2015 planowane jest wybudowanie ścieżek w ulicy Wyzwolenia (obecnie zamkniętej z powodu remontu) o długości ok. 0,88 km.

Obecnie trwa proces przygotowania dokumentacji budowlanej i wykonawczej budowy ulic gminnych, w których będą uwzględnione ciągi rowerowe odseparowane odruchu samochodowego (nie ma mowy o odseparowaniu od ruchu pieszego – przyp. autora) Są to: ulica Powstańców od ulicy Dzikiej do DW631, Nowoprojektowana (wzdłuż DW 631, między Szwoleżerów i Powstańców), Złota, Nowoprojektowana (wzdłuż południowych granic miasta, między Złotą i Herberta) Herberta, Nowa, Gajowa (do ulicy Kruczej), w porozumieniu z Urzędem Marszałkowskim Ząbki projektują ulicę Ks. Skorupki z ciągiem rowerowym (od Kwiatowej do DW 631). Termin tych inwestycji jest uzależniony od możliwości finansowych budżetu miasta oraz pozyskania środków zewnętrznych. Ponadto trwa projektowanie dróg rowerowych w istniejących ulicach: Skrajna, Sobieskiego, Gajowej – te inwestycje powinny zostać zrealizowane do 2018 roku. – cytat z listu od Burmistrza Perkowskiego skierowanego do redakcji zabki24.pl.

Wygląda na to, ze ścieżki rowerowe nie są priorytetem dla miasta Ząbki. Co więcej, nie są nawet ważnym projektem, takie tam coś co zawsze można odłożyć na bok, bo nikt się o to nie upomni. Czas zatem, aby ludzie, którym brakuje ścieżek rowerowych w Ząbkach zaczęli pisać o tym do UM. Piszcie również do nas, dzielcie się odpowiedziami z innymi mieszkańcami.

I jeszcze jedno. Powtarzamy to przy każdej okazji. Warto w Ząbkach wybudować stacje roweru miejskiego Veturilo. Powinno to być „uzupełnienie” systemu warszawskiego. Położenie Ząbek temu sprzyja. Jeśli UM Ząbki jest tym niezainteresowany, może znajdzie się firma-sponsor (firmy). Stacje sponsorskie są możliwe i działają nie tylko w Warszawie. Wdzięczność mieszkańców Ząbek bezcenna.

MP

Szanowni Czytelnicy, mieszkańcy Ząbek, proponujemy krótką ankietę, dotyczącą ścieżek rowerowych, Czekamy na Wasze odpowiedzi. Każdy głos jest ważny!

Redakcja

ANKIETA

SONDA ZABKI24.PL

Czy jesteś "za" budową w Ząbkach ciągów pieszo-rowerowych bez wydzielonego osobnego pasa dla pieszych i osobnego dla rowerów?

(foto: fotografikus.pl)

Facebooktwittergoogle_pluslinkedin


« (Poprzednia wiadomość)



  • Robert

    Co to za ścieżki? to kpiny – ścieżki winny być asfaltowe, bez barier tzn. wystających krawężników. Ścieżki w Ząbkach są budowane jedynie dla statystyk. Nie każcie mi jeździć ścieżką wzdłuż Batorego, bo nie jestem kaskaderem.

  • Paweł

    Fakt, Pan Burmistrz chwalił się wielokrotnie ścieżkami rowerowymi. Był to inwestycje wykorzystywane w kampanii wyborczej, w materiałach promujących miasto. Minęło kilka lat – i…..?
    Już w trakcie budowy – zostały stworzone z materiałów od których odchodziła ie tylko Europa ale i Polska. Kostka brukowa wykorzystana do “Ząbkowskich DDR” nie daje szansy pojechania rowerem szosowym. Często nieobniżone krawężniki, nieposprzątane m. in. z porozbijanych butelek powodują nieprzejezdność dla mniej wytrawnych rowerzystów. Pan Burmistrz mimo m.in. składanych przeze mnie skarg jest zupełnie niewzruszony – przecież ścieżki wykonały swoje zadanie wyborcze w 2010r… A to że poprowadzone wbrew rowerowej logice, często współdzielone z pieszymi – to nic! Pan Burmistrz i Zastępcy nie korzystają z roweru, wystarczy zapytać codziennych ząbkowskich rowerzystów 🙂 Po latach – jak się okazało – były to kolejne inwestycje “na pokaz”… 🙁

  • rawelin

    Mimo wszystko Ząbki robią się coraz piękniejsze, co nawet widać na zdjęciach. A priorytetem władz powinny być rozbudowy szkół a nie ścieżki rowerowe. Bez tego da się żyć.