Main Menu

Łazienkowski coraz bliżej! Otwarcie w sobotę?

Facebooktwittergoogle_pluslinkedin

Ząbkowianie nie mogą się doczekać otwarcia „nowego” Mostu Łazienkowskiego. Kierowcy jeżdżący do Warszawy przez ulice Chełmżyńską lub Żołnierską, będą mieli alternatywę do Mostu Siekierkowskiego. Czy będzie to wcześniej niż planowano? Pomogą wybory do parlamentu?

Po pożarze odbudowa mostu, a właściwie budowa nowego, miała trwać do końca października. Planowo most ma być przejezdny 30 października. Jednak dalej będą trwały na nim prace. Przebudowywane będą chodniki, a w przyszłym roku budowana podwieszana kładka dla rowerzystów.

Przedwczoraj i wczoraj kończono kłaść asfalt. Dziś – 21 października – pojawiły się pierwsze samochody, trwały próby obciążeniowe. Jutro, w czwartek, odbywać się będą próby dynamiczne. Ciężarówki, z różną prędkością, będą jeździły po moście. Cały czas trwają prace przy balustradach i barierkach. Na jezdniach brakuje oznakowania poziomego i pionowego.

Dodatkowo od rana plotkowano, że otwarcie mostu nastąpi w sobotę, 24 października. Pytani o to wykonawca przebudowy i przedstawiciele miasta „oficjalnie” podtrzymywali termin 30 października, ale rzeczniczka stołecznego ratusza, Agnieszka Kłąb, nie była zbyt stanowcza. „Oficjalnym terminem otwarcia mostu pozostaje 30 października. Ale jeśli uda się go oddać wcześniej, to go oczywiście uruchomimy” – mówiła. Ratusz twierdzi, że “na razie” nie ma mowy o zmianie terminu otwarcia mostu, ale nie wyklucza, że może się on zmienić. „Most miał być gotowy 30 października. Ale wtedy już zacznie rosnąć natężenie ruchu związane z wyjazdami na cmentarze przed 1 listopada. Dlatego jeżeliby udałoby się skończyć remont mostu nawet kilka godzin wcześniej, będziemy chcieli z tego skorzystać” – dodała rzeczniczka.

Czy przed niedzielnymi wyborami do Sejmu będzie już można korzystać z odbudowanego mostu i władze Warszawy wpiszą się w przedwyborczą „propagandę sukcesu”? Jest to wysoce prawdopodobne. Według naszej oceny, bardzo mało prawdopodobne jest „puszczenie” normalnego ruchu. Jeśli już, to raczej „skończy się” wpuszczeniem pieszych, by mogli poznać nową konstrukcję. Podobnie już było ze stacjami drugiej linii metra.

Spacer warszawiaków po nowo otwartym Moście Łazienkowskim (22 lipca 1974) – ze zbiorów Narodowego Archiwum Cyfrowego.

Spacer warszawiaków po nowo otwartym Moście Łazienkowskim (22 lipca 1974) – ze zbiorów Narodowego Archiwum Cyfrowego.

Jeśli tak się stanie, to będzie to powtórzenie propagandowego „zagrania” z czasów towarzysza Gierka, kiedy to 22 lipca 1974 roku „otworzono” Most Łazienkowski na pieszych, by „mieszkańcy Warszawy” mogli zapoznać się z kolejnym sukcesem socjalistycznej władzy PRL. Prześmiewczo pokazał to Gruza w jednym z odcinków 40-latka pod tytułem “Otwarcie trasy czyli czas wolny”. „Dobre” wzorce się nie starzeją!

Przeglądając internet, ma się wrażenie, że internauci nie mają wątpliwości, że wcześniejsze otwarcie mostu będzie, i ma kontekst wyborczy. W sobotę miałaby się pojawić na otwarciu też prezydent Warszawy Hanna Gronkiewicz-Waltz, co budzi pewne wątpliwości ze względu na ciszę wyborczą. A jeśli wybierze się po prostu na spacer z innymi warszawiakami?

Według innych, nieoficjalnych informacji, 27 października na most ma wejść nadzór budowlany, a otwarcie dla ruchu samochodów może nastąpić 28 października.

Otworzą wcześniej? Jeśli tak, to kierowcy z Ząbek, i nie tylko, będą zadowoleni, bez względu na polityczny kontekst.

(foto: materiały prasowe UM st. Warszawa)

Facebooktwittergoogle_pluslinkedin


(Następne wiadomości) »