Main Menu

“Boję się wyjść z dziećmi na dłuższy spacer”

Facebooktwittergoogle_pluslinkedin

Pani Anna napisała o tym, o czym wielu mieszkańców Ząbek wie i wielu komentuje na forach interenetowych.

Dzień dobry,
jako matka i mieszkanka miasta Ząbki (tak, płace tu podatki) jestem zaniepokojona bardzo złym stanem jakości powietrza w gminie. W 2014 roku mieliśmy dwukrotnie przekroczone średnioroczne stężenie dwutlenku azotu oraz pyłów PM10 i PM2,5. Wiąże się to z tym, ze coraz więcej osób choruje na choroby takie jak zawały, udary mózgu, astma, przewlekła obturacyjna choroba płuc, rak płuc. Nie możemy bagatelizować tego ryzyka. Wiem, że straż miejska reaguje i sprawdza co palą w piecach właściciele domków, jednak to nie wystarcza. Boję się wyjść z dziećmi na dłuższy spacer w sezonie grzewczym, jeśli pojawia się mgła i brak wiatru, smród jest zatykający. A oprócz palenia śmieci i węgla, mamy jeszcze drogę tranzytową, coraz więcej mieszkańców z samochodami, elektrociepłownię za miedzą, za chwilę rozbudują spalarnię śmieci na Targówku i postępującą degradacje zieleni. W lokalnym programie rewitalizacji miasta Ząbki na lata 2016-2023 jest mowa o przywróceniu zieleni na niektórych obszarach, ale jeśli chodzi o docelowe zmniejszenie zanieczyszczeń to można w nim przeczytać, że “w ramach projektu wspierane będą – poprzez udostępnianie informacji, wsparcie organizacyjne, promocję – wszystkie inicjatywy mające na celu podniesienie efektywności energetycznej i eliminację zanieczyszczeń w systemach grzewczych” Czyli co – będą nadal rozklejać ulotki?? Przeznaczono na to 5-15 mln (porównując – 20 mln będzie kosztować parking pod płytą boiska). Czy naprawdę nasze zdrowie i komfort przebywania na świeżym powietrzu kosztuje mniej niż parking?? A gdzie masowe podłączenia do miejskiej sieci ciepłowniczej, wzmożone kontrole i duże kary, edukacja w szkołach, zablokowanie przejazdu ciężarówek prze Pd Ząbki, zakup chociażby czujników badających stan powietrza, aby ostrzegać szkoły i przedszkola przed spacerami w określonych dniach. Mimo, że brakuje centralnych rozwiązań, miasto ma swoje narzędzia, żeby coś zrobić z tym problemem, tak jak np. Kraków coś stara się robić. Ale można też po prostu przeczekać do końca kadencji i udawać, ze nie ma problemu. Do 15 grudnia odbywają konsultacje do programu rewitalizacji. Może warto
zgłaszać uwagi: http://www.zabki.pl/aktualnosci/aktualnosci/2016-11/zglos-uwagi-do-programu-rewitalizacji-dla-miasta-zabki

Pozdrawiam,
Anna

Facebooktwittergoogle_pluslinkedin